Nasze psy

W naszej hodowli mamy trzy suczki. Każda z nich jest psem rodowodowym (FCI)  i każda z nich jest innej rasy.

nasze psy 3Najstarsza z nich to australian silky terrier „Otta” Chluba Oli. Jak na terriera przystało jest energiczna, niezależna i bardzo sprytna. Była trzykrotnie dumną mamą. Jest to nasza Chempionka Polski. Żyje z nami od początku istnienia salonu York-Studio. „Otka” uwielbia  popisy i jest bardzo towarzyska i. Będąc w salonie zawsze zostaje zauważona.

nasze psy1Drugą suczką jest „Obi” z Gangu Łysych „nasza” „Titusia”. Ta grzywaczka chińska naga,  skradła nasze serce swoim rodzinnym charakterem i ekstrawaganckim wyglądem. Poza tym jest wielkim pieszczochem, który nieustannie szuka ciepłych kolan:-). Jest bardzo grzecznym psem i dogaduje się bardzo dobrze z dużo większą czarną terrierka. Podczas wizyt w York-studio staje się obiektem zaciekawienia. Poprzez swoje łyse ciałko wielu klientów chce ją dotknąć i pogłaskać. Choć są i tacy co patrzą na nią ze zdziwioną miną. Ta rasa wzbudza skrajne odczucia. Jak dla nas jest egotyczna, piękna i wyjątkowa.

saszka 2Trzecią naszą suczką jest czarna terrierka rosyjska „Mel” Grande Finale ( u nas „Saszka). To duży pies o cudownym charakterze, wielkim sercu i niebywałej inteligencji. Jest dumna, wesoła i oddana. Obrończyni całej naszej rodziny. Uwielbia pieszczoty ale jak trzeba odzywa się w niej prawdziwy bojowy egzekutor.  Posiada ogromne ilości włosów. Dlatego też co jakiś czas  można „Saszkę” spotkać w naszym salonie gdzie poddaje się pielęgnacji bez żadnych problemów. Gdy się ją zobaczy wrażenie gwarantowane!!! Chociaż pozostałe dwie sunie również cieszą się uznaniem wśród naszych klientów.

Wszystkie trzy dogadują się świetnie, choć najstarsza „Otta” to szefowa.

Myślimy jednak, że w niedalekiej przyszłości dołączy do naszej wesołej trójcy, następny przyjaciel na czterech łapach.